O tym, jak zmienia się mentoring, jakie kompetencje są dziś kluczowe dla mentorów oraz jaką wizję rozwoju ma Szkoła Mentorów Biznesu, rozmawiają Katarzyna Serówka i Justyna Gwoździk.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z mentoringiem?

Myślę, że podobnie jak wielu obecnych mentorów, których miałam przyjemność poznać. Jako menadżerka pracująca w korporacji w pewnym momencie poczułam, że brakuje mi narzędzi, które mogłyby pomóc mi w zarządzaniu zespołem. Oczywiście znałam podstawowe metody i dobrze sobie z nimi radziłam, jednak wyższy poziom zarządzania wymagał większych kompetencji.

Miałam poczucie, że poza typowymi szkoleniami menadżerskimi brakuje mi czegoś więcej. Kolega, którego bardzo mile wspominam, namówił mnie do udziału w kursie mentoringowym dla menadżerów. Na początku podchodziłam do tego sceptycznie, bo mentoring był wtedy w Polsce praktycznie nieznany. Dałam się jednak przekonać i wzięłam udział w szkoleniu. W ten sposób rozpoczęła się moja przygoda z mentoringiem. Jako menadżerka zdobyłam kompetencje, które pomogły mi skuteczniej zarządzać ludźmi.

Mentoring jest dziś obecny w coraz większej liczbie organizacji, ale mam wrażenie, że bardzo zmienił się na przestrzeni ostatnich lat. Jak z Twojej perspektywy mentoring zmienia się w ostatnim czasie?

To prawda. Po pierwsze, mentoring staje się coraz bardziej dostępny, ponieważ mamy coraz więcej osób, które profesjonalnie się nim zajmują i posiadają zarówno odpowiednie wykształcenie, jak i doświadczenie.

Po drugie, znacznie wzrosła świadomość tego, czym mentoring jest i jak można z niego korzystać. Coraz lepiej rozumiemy, że jest to jedna z form wsparcia rozwoju, nie tylko zawodowego, ale również osobistego.

Dodałabym jeszcze trzeci czynnik: większą otwartość na rozwój, szczególnie wśród młodszych pokoleń. Coraz więcej osób dostrzega, że mentoring przyspiesza rozwój i pomaga szybciej osiągać cele.

Jakie kompetencje są dziś szczególnie potrzebne liderom i liderkom?

Na pierwszym miejscu wymieniłabym inteligencję emocjonalną. To kompetencja niezwykle przydatna zarówno w mentoringu, jak i w zarządzaniu.

Bardzo ważna jest także umiejętność uważnego słuchania. Często wydaje nam się, że słuchamy drugiej osoby, ale w rzeczywistości interpretujemy jej słowa przez pryzmat własnych doświadczeń. Tymczasem kluczowa jest umiejętność usłyszenia tego, co druga osoba rzeczywiście komunikuje.

Kolejną ważną kompetencją jest budowanie bezpieczeństwa psychologicznego. Mentoring jest stosunkowo krótką formą rozwojową, dlatego musimy szybko zbudować zaufanie. Dzięki temu mentee może poczuć się bezpiecznie, otworzyć się i w pełni skorzystać z procesu mentoringowego.

Rola Mentora w dobie AI

W dobie AI powiedz, proszę, czy sztuczna inteligencja zmieni rolę mentora?

Zacznę od tego, że w organizacji EMCC, którą reprezentuję w Polsce, dużo uwagi poświęca się wdrażaniu sztucznej inteligencji do mentoringu.

Sztuczna inteligencja bardzo pomaga w analizie danych, badań czy przygotowywaniu materiałów. W mojej codziennej pracy jest również wsparciem przy redakcji tekstów. Jednak AI nie jest w stanie wygenerować prawdziwego doświadczenia, relacji ani głębokiego zrozumienia problemu.

Nie zastąpi również umiejętności zadawania właściwych pytań czy autentycznej obecności drugiego człowieka. To właśnie kontakt z mentorem, który uważnie słucha i dzieli się swoim doświadczeniem, stanowi największą wartość procesu mentoringowego.

Jednocześnie sztuczna inteligencja jest świetnym narzędziem wspierającym mentorów w przygotowaniu się do sesji i porządkowaniu informacji.

Czy doświadczenie biznesowe wystarczy, aby być dobrym mentorem?

Wiele osób ma ogromne doświadczenie biznesowe, ale nie każda osoba staje się automatycznie skutecznym mentorem lub mentorką. Czy doświadczenie biznesowe wystarczy, aby być dobrym mentorem?

To trochę przewrotne pytanie, bo odpowiedź brzmi: tak i nie.

Doświadczenie biznesowe jest bardzo pomocne na początku ścieżki mentorskiej. Dzięki niemu możemy dzielić się wiedzą, rozumieć wyzwania organizacyjne i wspierać innych w rozwoju. Jednak samo doświadczenie nie wystarcza, aby zostać profesjonalnym mentorem.

Wiele osób rozpoczyna swoją praktykę mentorską jako menadżerowie w organizacjach i po pewnym czasie orientuje się, że potrzebują dodatkowych kompetencji. Dlatego decydują się na profesjonalne szkolenia i kursy mentoringowe.

Dopiero połączenie odpowiedniej wiedzy, praktyki oraz kompetencji interpersonalnych, takich jak inteligencja emocjonalna, uważne słuchanie czy wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka, pozwala mówić o profesjonalnym mentoringu.

Jak odróżnić profesjonalny mentoring od zwykłego udzielania rad?

To bardzo dobre pytanie i jednocześnie jeden z najczęściej poruszanych tematów podczas naszych kursów.

Udzielanie rad jest bliższe roli doradcy lub eksperta. Zwracamy się wtedy do osoby posiadającej specjalistyczną wiedzę i oczekujemy konkretnej odpowiedzi lub wskazówki, co należy zrobić.

Mentoring jest natomiast znacznie bliższy coachingowi. W centrum procesu znajduje się osoba rozwijająca się i jej własne zasoby. Mentor pomaga je odkrywać i wykorzystywać poprzez odpowiednie pytania, refleksję oraz inspirację.

Tym, co odróżnia mentoring od coachingu, jest to, że mentor wnosi do relacji także własne doświadczenie. Dzieli się nim i inspiruje, jednak nie mówi drugiej osobie, co dokładnie ma zrobić ani nie narzuca gotowych rozwiązań.

Jakie błędy najczęściej popełniają początkujący mentorzy i mentorki?

Pierwszym i najczęstszym błędem jest właśnie nierozróżnianie doradztwa od mentoringu. Początkujący mentorzy często mówią swoim mentee, co i jak powinni zrobić, zamiast wspierać ich w samodzielnym dochodzeniu do rozwiązań.

Drugim częstym błędem jest niewłaściwe kontraktowanie procesu mentoringowego. Chodzi o jasne ustalenie zasad współpracy, sposobów kontaktu, odpowiedzialności obu stron oraz oczekiwań wobec procesu.

Trzecim błędem jest zgoda na pracę nad kilkoma celami jednocześnie. Mentoring jest stosunkowo krótką formą rozwojową, dlatego najlepiej koncentrować się na jednym, jasno określonym celu. Dzięki temu proces jest bardziej efektywny i przynosi lepsze rezultaty.

Wizja rozwoju Szkoły Mentorów Biznesu

Obejmujesz rolę nowej Dyrektorki Programowej Szkoły Mentorów Biznesu w momencie, kiedy szkoła wchodzi w nowy etap rozwoju. Jaką wizję rozwoju szkoły widzisz jako nowa dyrektorka?

Przede wszystkim bardzo dziękuję za zaufanie i możliwość współtworzenia tego nowego etapu. To dla mnie ogromna radość.

Naszym głównym obszarem działania pozostaną kursy mentoringowe. Nadal będziemy rozwijać programy Foundation oraz Practitioner, skierowane zarówno do osób początkujących, jak i bardziej doświadczonych mentorów.

Jednocześnie planujemy rozszerzyć ofertę o kurs dla menadżerów programów mentoringowych. Chcemy również intensywnie rozwijać działania z zakresu Continuous Professional Development (CPD), które wspierają mentorów na różnych etapach rozwoju zawodowego.

W przyszłości chcemy także pomagać organizacjom w akredytacji programów mentoringowych. Naszą ambicją jest kompleksowe wspieranie rozwoju mentoringu: od przygotowania mentorów, przez rozwój menadżerów programów mentoringowych, aż po wsparcie organizacji wdrażających mentoring.

Wyróżniki Szkoły Mentorów Biznesu

Na zakończenie chciałabym Cię zapytać, co wyróżnia Szkołę Mentorów Biznesu?

Wyróżnia nas przede wszystkim kompleksowe podejście do rozwoju mentorów.

Osoby uczestniczące w naszych kursach będą mogły nie tylko zdobywać kompetencje podczas szkolenia podstawowego, lecz także kontynuować rozwój poprzez krótkie formy rozwojowe realizowane w formule CPD.

Będziemy rozwijać także ofertę superwizji prowadzonych przez profesjonalnych i akredytowanych superwizorów. Dodatkowo zaoferujemy programy skierowane do menadżerów programów mentoringowych oraz wsparcie w procesach akredytacyjnych.

Naszą ambicją jest stworzenie miejsca, które wspiera mentoring z każdej perspektywy: mentorów, mentee, organizacji oraz osób zarządzających programami mentoringowymi. Chcemy nie tylko kształcić mentorów, ale również wspierać wdrażanie i rozwijanie programów mentoringowych w organizacjach.

Dziękuję za rozmowę.